Zaznacz stronę

Wyobraź sobie sytuację, w której przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat odprowadzasz składki emerytalne, a po zakończeniu aktywności zawodowej okazuje się, że nie możesz skorzystać z części zgromadzonych świadczeń. Właśnie z takim problemem mierzą się dziś niektórzy byli funkcjonariusze, których dotyczą szczególne zasady regulujące emerytury mundurowe. Dla nawet 200 tysięcy byłych policjantów, żołnierzy czy innych przedstawicieli służb w Polsce nie jest to hipotetyczny scenariusz, lecz rzeczywistość wynikająca z konstrukcji systemu emerytalnego oraz obowiązujących przepisów dotyczących zbiegu świadczeń.

1 stycznia 1999 r. – kluczowa data w kontekście emerytur mundurowych

Po reformie emerytalnej wprowadzono zasadę, zgodnie z którą funkcjonariusze przyjęci do służby po 1 stycznia 1999 r. mogą korzystać z dwóch odrębnych świadczeń emerytalnych. Pierwsze pochodzi z odpowiedniego organu emerytalnego (np. MSWiA czy MON), a drugie z powszechnego systemu ZUS – pod warunkiem że po zakończeniu służby pracowali w sektorze cywilnym i odprowadzali składki.

Sytuacja wygląda inaczej w przypadku osób, które rozpoczęły służbę przed tą datą. Obowiązuje wobec nich tzw. zasada zbiegu świadczeń, oznaczająca konieczność wyboru jednego – zazwyczaj wyższego – świadczenia emerytalnego. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której składki zgromadzone w systemie powszechnym nie przekładają się na dodatkową emeryturę.

Emerytury mundurowe a kontrowersje konstytucyjne

Wielu prawników oraz samych zainteresowanych podnosi argument, że takie zróżnicowanie może naruszać zasadę równości wobec prawa, zapisaną w art. 32 Konstytucji. Krytycy obecnych rozwiązań wskazują, że jedynym czynnikiem decydującym o odmiennej sytuacji emerytalnej jest data rozpoczęcia służby, co może prowadzić do znaczących różnic w wysokości świadczeń emerytalnych pomiędzy osobami wykonującymi ten sam zawód. Sytuacja ta nosi zatem znamiona dyskryminacji.

Zasada 75% a emerytury mundurowe

Kluczowym elementem konstrukcji emerytur mundurowych jest tzw. limit 75% podstawy wymiaru. Oznacza on maksymalny poziom świadczenia, jaki może osiągnąć funkcjonariusz w standardowych warunkach.

Mechanizm działa w następujący sposób:

  • po 15 latach służby mundurowej przysługuje 40% podstawy wymiaru,
  • za każdy kolejny rok doliczane jest zazwyczaj 2,6% (w niektórych przypadkach 3%),
  • po osiągnięciu poziomu 75% dalsza służba lub praca cywilna zasadniczo nie zwiększa wysokości emerytury.

Co prawda system przewiduje możliwość doliczania okresów cywilnych – w wysokości około 1,3% za każdy rok pracy – jednak nadal obowiązuje „sufit” 75%. Oznacza to, że po jego osiągnięciu dodatkowe lata aktywności zawodowej nie mają wpływu na wysokość świadczenia.

Istnieją jednak wyjątki od tej zasady. Dotyczą m.in. osób z grupami inwalidzkimi, dla których limit może zostać podwyższony maksymalnie do 80%, a także funkcjonariuszy zajmujących wyższe stanowiska (np. generalskie), gdzie w określonych sytuacjach możliwe jest podniesienie limitu do nawet do 85%.

Emerytury mundurowe a spory sądowe i rozbieżne orzecznictwo

Sprawa wielokrotnie trafiała na wokandę sądową, w tym do Sądu Najwyższego. W jednym z orzeczeń z 2019 roku (sygn. akt I UK 426/17) sąd opowiedział się po stronie mundurowych, wskazując, że jeśli składki z pracy cywilnej nie mogą zostać doliczone do emerytury mundurowej, uzasadnione może być przyznanie dwóch odrębnych świadczeń.

Sytuacja uległa jednak zmianie po kolejnym rozstrzygnięciu z 2021 roku (sygn. akt III UZP 7/21), w którym przyjęto bardziej literalną interpretację przepisów. Zgodnie z nią w przypadku zbiegu świadczeń należy wypłacać jedno świadczenie, co w praktyce oznacza ograniczenie możliwości pobierania dwóch emerytur przez osoby objęte wcześniejszym systemem.

Nowoczesny budynek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z widocznym zielonym logotypem ZUS i pełną nazwą instytucji.

Składki, które nie zwiększają świadczeń

Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów jest kwestia składek odprowadzanych po zakończeniu służby. Wielu mundurowych podejmowało pracę cywilną, odprowadzając składki do ZUS przez kolejne lata. W przypadkach osób, które rozpoczęły służbę przed 1 stycznia 1999 r., zgromadzone środki – sięgające nawet kilkuset tysięcy złotych – nie przekładają się jednak na dodatkową wypłatę emerytalną ze względu na obowiązujące przepisy.

Z perspektywy zainteresowanych rodzi to pytanie o sens dalszego oskładkowania, jeśli nie prowadzi ono do zwiększenia indywidualnego świadczenia.

Emerytury mundurowe a ZUS – potrzeba zmian

Temat powraca cyklicznie w debacie publicznej i politycznej. Propozycje reform obejmują m.in. możliwość częściowego łączenia świadczeń, podobnie jak w projektach dotyczących tzw. renty wdowiej, gdzie rozważano model łączenia pełnego świadczenia z częścią drugiego.

Wprowadzenie takich zmian mogłoby nie tylko przywrócić poczucie sprawiedliwości wśród tysięcy byłych funkcjonariuszy, ale również realnie skorelować wysokość otrzymywanych świadczeń z faktycznie odprowadzanymi przez lata składkami. Rozwiązanie problemu zbiegu świadczeń wydaje się zatem niezbędnym krokiem w stronę ujednolicenia systemu, który obecnie różnicuje sytuację emerytalną mundurowych wyłącznie na podstawie daty założenia munduru.

Dlaczego data 1 stycznia 1999 roku jest kluczowa dla emerytów mundurowych?

Data ta dzieli funkcjonariuszy na dwie grupy o zupełnie różnych uprawnieniach do pobierania świadczeń z ZUS i systemu mundurowego. Osoby, które wstąpiły do służby po tym terminie, mogą pobierać dwie odrębne emerytury, jeśli po zakończeniu mundurowej kariery pracowały w cywilu. Osoby przyjęte do służb przed tą datą są objęte zasadą zbiegu, co zmusza ich do wyboru tylko jednego świadczenia.

Czym jest zasada zbiegu świadczeń?

Zasada zbiegu świadczeń to przepis wymuszający na emerytowanym mundurowym wybór tylko jednego, zazwyczaj korzystniejszego finansowo świadczenia w sytuacji, gdy nabył on prawo do emerytury z dwóch różnych systemów. W praktyce oznacza to, że osoby rozpoczynające służbę przed 1999 rokiem nie mogą pobierać jednocześnie emerytury mundurowej oraz wypracowanej później emerytury z ZUS.

Na czym polega zasada 75% w systemie emerytur mundurowych?

Zasada ta wyznacza maksymalny pułap podstawy wymiaru emerytury, jaki funkcjonariusz może wypracować w standardowych warunkach. Po osiągnięciu tego limitu dalsza aktywność zawodowa, zarówno w służbie, jak i w sektorze cywilnym, zasadniczo nie zwiększa już wysokości otrzymywanego świadczenia. Wyjątki dotyczą jedynie osób z grupami inwalidzkimi lub tych, którzy osiągnęli wyższe stopnie w strukturze, takie jak generał.